WeekendowaPiekarnia
Blog > Komentarze do wpisu

Chrupiąca brukselka

Brukselki nie cierpiałam od dziecka, odkąd w przedszkolu męczyłam się nad talerzem pełnym rozgotowanych, zielono-burych kulek. Fuj! Na szczęście kilka lat temu udało mi się oswoić brukselkę i teraz mogę ją jeść w każdych ilościach. Najczęściej w bardzo prostej formie z zasmażką lub startym żółtym serem. Ale niedawno znalazłam przepis na przyrządzenie brukselki w zupełnie inny sposób.

brukselka

Zachęcam gorąco do eksperymentowania i szukania własnego ulubionego przepisu na chrupiącą posypkę. Mi najbardziej smakowała z migdałami lub orzechami nerkowca i taki przepis dziś prezentuję.

Oryginalny przepis znajduje się tutaj

 

Składniki (na 2-3 porcje):

1/2 kg brukselki,

garść migdałów lub orzechów nerkowca (lub innych ulubionych orzechów),

garść ziarna słonecznika,

2 kromki czerstwego pieczywa - drobno pokruszonego,

ząbek czosnku,

olej,

sól i pieprz

Brukselkę obrać z wierzchnich liści i umyć. Ugotować do miękkości. W między czasie migdały sparzyć, obrać z łupinek i grubo posiekać. Rozgrzać patelnie, wlać na nią olej. Migdały chwilę przesmażyć na oleju, gdy się zaczną rumienić wrzucić słonecznik. Cały czas mieszać, żeby się równomiernie zrumieniły. Gdy słonecznik zacznie nabierać koloru wrzucić okruchy z chleba. Pod sam koniec smażenia wrzucić posiekany ząbek czosnku. Doprawić solą i pieprzem.

Brukselkę przełożyć na salaterkę razem z chrupiącą posypką i zaraz podawać.

brukselka

 

środa, 30 stycznia 2008, aklat
TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2008/01/30 20:42:50
powiem szczerze,ze mam identyczne odczucia... brukselka kojarzy mi sie z przedszkolem i to nie koniecznie pozytywnie,,,, ale ostatnio probuje sie do niej przekonac na pewno sprobuje z taka posypka :D brzmi bardzo zachecajaco :) pozdrawiam
-
2008/01/30 22:02:43
Spróbuj, może się przekonasz do brukselki :) Na szczęście to jest jedyna moja przedszkolno-kulinarna trauma.
-
2008/02/04 00:09:41
mnie brukselka karmila babcia, w szkole rzadko jadlam bowiem obiady, i rzeczywiscie za nia nie przepadalam... nie moge sobie nawet przypomniec jak dawno jej juz nie jadlam!
-
Gość: Ela, host-84-221-220-22.cust-adsl.tiscali.it
2008/02/06 19:31:32
no cos ma chyba ta brukselka, ze mlodym nie smakuje. ja tez kiedys na nia patrzec nie moglam a teraz moglabym pochlaniac kilogramami i to pod kazda postacia. Koniecznie musze sprobowac Twojej wersji :-)
-
Gość: gorzka, h229048.net.pulawy.pl
2008/09/28 14:20:10
pyszności!
dodałyśmy z mamą jeszcze trochę pieczarek
:-)
-
Gość: osulka, 213.134.185.14*
2008/10/25 16:11:36
To była najlepsza brukselka jaką w życiu jadłam