|
Blog > Komentarze do wpisu
PaschaPrzygotowania do świąt trwają w najlepsze, już prawie cały dom posprzątany, część smakołyków już upieczona, ugotowana lub zrobiona. W całym domu pieknie pachnie świeżo upieczonym chlebem, a w kolejce do pieczenia czeka jeszcze wegetariański pasztet z jajkami. Natomiast w lodówce chłodzi się lekka, kremowa, maślana pascha. Na Wielkanocnym stole będzie tyle słodkości, że paschę zrobiłam kilka dni wcześniej, żeby można się było delektować nią w przerwie między sprzątaniem a gotowaniem i nastrajać się 'wielkanocnie'. To moja pierwsza pascha, ale na pewno nie ostatnia. Myślę, że na stałe zagości na naszym wielkanocnym stole. Jest delikatnie maślana, waniliowa, pod zębami przyjemnie chrupią migdały, a kwaskowa żurawina przełamuje słodki smak. Pyszna!
![]()
Przepis zaczerpnęłam z Cincin'a. 1 l mleka, 1/4 l śmietanki, 3 jaja, 125 g miękkiego masła, 1/3 szklanki domowego cukru waniliowego, po garści siekanych migdałów i żurawiny 1 łyżka soku z cytryny Mleko zagotować w rondlu o grubym dnie. Jajka ze śmietaną dokładnie wymieszać trzepaczką i wlać do mleka. Gotować na najmniejszym ogniu, aż wytrąci się serek (u mnie ok. 15-20 minut). Na sicie rozłożyć gazę i przelać serek. Odcisnąć, przykryć talerzykiem i odstawić na całą noc do lodówki. Serwatkę zachować. Masło utrzeć z cukrem na puszystą masę. Cały czas ucierając dodawać po łyżce serka. Na koniec wymieszać z bakaliami i sokiem z cytryny. Salaterkę (lub inną foremkę) wyściełać nasączoną w serwatce gazą. Przełożyć do miski masę, wygładzić wierzch i przykryć końcami gazy. Przycisnąć talerzykiem i odstawić do lodówki na minimum kilka godzin (lub na noc). Następnego dnia przystroić bakaliami.
![]() Przepis ten bierze udział w akcji zorganizowanej przez Olgę Smile "Kuchnia Wielkanocna". EDIT: Miałam w planach jeszcze kilka przedświątecznych wpisów, ale jak to zwykle w życiu bywa, plany i chęci swoje, a rzeczywistość swoje i tak: babka mi pieknie opadła i zrobił się zakalec (a zakalca od kilku lat już nie widziałam ani nie robiłam :-)), pasztet choć pyszny to ciut się rozwala i do sfotografowania się nie nadaje, a jajka herbaciane wyszły nie do końca takie jak oczekiwałam :) Ale mimo to bardzo się cieszę na jutrzejszy dzień i wspólne rodzinne świętowanie. I tego Wam też życzę: rodzinnych, pogodnych, spokojnych Świąt. piątek, 10 kwietnia 2009, aklat
TrackBack
Komentarze
aga-aa
2009/04/10 18:51:40
ohh wygląda bosko, ale bym zjadła choć kawałeczek tego cuda!
2009/04/10 19:33:04
Mmmm, ale mi smaka narobiłaś :) Pięknie się prezentuje :)
Wesołych i smacznych Świąt :) 2009/04/10 22:09:27
Dziękuję :) i zapraszam na kawałek ;-)
bardzo się bałam tego deseru, ale okazało się że nie potrzebnie, robi się bardzo prosto i smakuje wspaniale, polecam na te lub kolejne święta :) 2009/04/11 11:45:58
I ja chciałabym się przyłączyć do chóru zachwyconego wdziękiem Twojej paschy. Smakowita bardzo :)
Zyczę pogodnych świąt! :) 2009/04/11 17:20:03
Piękna Ci wyszła :)! Ja też robiłam paschę, jak co roku zresztą. Tyle, że z 2kg sera i 12 żółtek, jest ogrooomna ;))!
Wesołych Świąt :)! 2009/04/11 22:31:05
Bardzo dziękuję, za komentarze i życzenia :) I życzę spokojnych, wesołych świąt :)
2009/04/13 00:31:28
Ja tez w tym roku robilam pasche- po raz pierwszy w zyciu:))pyszna!
Zycze Ci i calej Twojej rodzinie wspanialych, radosnych Swiat Wielkanocnych:)) 2009/04/13 22:17:29
Ja także w życiu nie jadłam paschy,mam nadzieje,że kiedyś uda mi się ją w końcu zrobić.Chociażby dla mamy,która mnie strasznie o nią męczy:)
Pozdrawiam i przesyłam spóźnione życzenia Wielkanocne:* 2009/04/17 17:07:55
Dziękuję za życzenia :)
Cudawianki, Olciaky nie ma co zwlekać z robieniem :) Ja chciałam zrobić paschę w zeszłym roku i dwa lata temu, niewiele brakowało a i w tym roku bym nie zrobiła. Cieszę się że w końcu mi się udało, bo jest pyszna :) Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie :) 2009/04/19 15:35:24
Nigdy nie jadlam paschy i nie mam pojecia jak smakuje:) Twoja jest piekna
|