|
Blog > Komentarze do wpisu
Krem z pieczonej papryki i czosnkowe bagietkiSzybko przyszły w tym roku jesienne chłody, do których nie mogę się zupełnie przyzwyczaić. Zakładam kolejną warstę ubrań, popijam gorącą herbatę z miodem i cytryną, a i tak ciągle mi zimno. Jedynie rozgrzewające i pikantne zupy w jesiennych barwach (czerwonych papryk, pomarańczowej marchewki czy dyni) i najlepiej zmiksowane na krem, potrafią sprawić, że dostaje wypieków na twarzy i robi mi się ciepło w środku :) Wypróbowuje kolejne przepisy i coraz więcej trafia do zakładki: Ulubione. Tak jak ta ogniście czerwona zupa z pieczonej papryki. A bagietki to propozycja #45 Weekendowej Piekarni prowadzonej przez Zapbook. I to był świetny wybór. Przepis jest bardzo ciekawy i prosty jednocześnie, chlebki robi się szybko i równie szybko zjada :) Wspaniale pachną czosnkiem, a razem z kremem z pieczonej papryki tworzą pyszny, rozgrzewająco-jesienny duet. Krem z pieczonej papryki lekko zmodyfikowany przepis Agatki 3 duże papryki, 1-2 pomidory, 1/2 cebuli, 1 ząbek czosnku, 1 łodyga selera naciowego, ok. 750 ml wywaru lub wody, liść laurowy, ziele angielskie, szczypta pieprzu cayenne, sól, pieprz, olej, bazylia, lubczyk (opcjonalnie) Papryki ponakłuwać i piec ok. 30 minut, aż skórka zacznie czernieć (obracając papryki w trakcie pieczenia). Zamknąć je w szczelnym pojemniku i pozostawić do ostygnięcia. Letnie papryki obrać ze skóry i pokroić. Pomidory sparzyć i obrać. Warzywa drobno posiekać. W garnku rozgrzać olej, wrzucić cebulę i selera i smażyć, aż zmięknie. Dodać czosnek i po chwili pomidory i przyprawy. Dusić, aż pomidory się rozpadną, ok. 10-15 minut. Dodać paprykę i wywar i gotować jeszcze kilka minut. Wyłowić ziele i lisć laurowy i zmiksować zupę na krem. Czosnkowe bagietki (z regionu Vandee) przepis podany przez Zapbook Ciasto: 300 g mąki, 180 g wody, 7,5 g drożdży, 7,5 g soli Nadzienie: 2 kopiaste łyżki masła, 3 ząbki czosnku, sól, pieprz Składniki ciasta połączyć i dokładnie wyrobić. Odstawić pod przykryciem do wyrośnięcia na 1,5 h. Czosnek przecisnąć przez praskę i wymieszać z pozostałymi składnikami nadzienia. Wyrośnięte ciasto dzielimy na dwie części, z każdej toczymy kulkę, a następnie formujemy bagietki. Układamy na papierze do pieczenia do wyrośnięcia na 1 h. Piekarnik nagrzewamy do 240 stopni. Bagietki nacinamy i wstawiamy do piekarnika na 10 minut. Wyciągamy je i przyciskamy drewnianą deską. Rozkrajamy wzdłuż i smarujemy wnętrze czosnkowym masłem. Pieczemy kolejne 15-20 minut. Podajemy jeszcze ciepłe. niedziela, 04 października 2009, aklat
Komentarze
2009/10/04 14:26:53
Twoje bagietki to istne cudenka, mrrr wyobrazam sobie jak zapach swiezo upieczonych niesie sie po całym domu. Pozdrawiam ;)
2009/10/04 14:27:56
O piękne te czosnkowe bagietki :-) A że smaczne i mocno czosnkowe to ja wiem, jeszcze mnie oczy szczypią od ich zapachu ;)
Gość: zapbook, aputeaux-152-1-44-209.w82-120.abo.wanadoo.fr
2009/10/04 23:05:34
dziekuje za wspolne pieczenie i ciesze ze przepis sie podobal :) pozdrawiam
2009/10/04 23:32:06
Margot bardzo mi się przyjemnie piekło :) i smakowicie :) dziękuję
Mi-iko dziękuję, zapach sie taki roznosi, że aż jezyk ucieka :) Mafilko też je upiekłaś? nie widziałam ich jeszcze u Cibie :) i co? pyszne nie? ;-) Grażyno tak! już planuję upiec je do kolejnej jesiennej zupy :) Szarlotku ;-D tylko nie wiem co w tym duecie było ostrzejsze :) Zapbook dziękuję za swietny przepis, coś czuję, że będzie czesto goscił na mojm stole :) 2009/10/05 09:59:12
Bo zupy z pieczonych warzyw mają ten inny, dodatkowy smaczek... :) One zawsze są pyszne. :)
Piękna zupka (ach ten kolor!) i bagietka równie udana. :) 2009/10/05 10:24:06
Rewelacyjny zestaw na pyszny obiad! jeden z moich ulubionych!
2009/10/05 12:13:14
Mmmm,ale cudna zupka ! I bagietki! :))
Zjadłabym i jedno i drugie najlepiej razem:) Pozdrówki!:) 2009/10/05 18:30:49
Małgosiu dziękuję :) juz planuję kolejne 'pieczone' zupy, z dyni, pomidorów i innych warzyw :)
Agatko mój też ;-) Majanko dziękuję :) chętnie bym CIę u siebie gościła :) 2009/10/06 13:22:01
I bagietki i zupa bardzo do mnie przemawiaja :))
Ja niestety tym razem z WP nie zdazylam, ale wypiek i tak bedzie, choc z lekkim opoznieniem ;) A zupa ma cudny kolor! Pozdrawiam :) 2009/10/06 20:43:55
Masz rację, szybko się piecze i równie szybko zjada ;) Zupa wygląda pysznie, ale ja ciągle nie mogę się przekonać do zmiksowanej papryki w zupie. Nie ma co jednak mieć nadziei, że chłody się szybko skończą, więc może do wiosny się jeszcze zdecyduję.
2009/10/08 11:10:45
Oj jak ja bym zjadła takie bagietki czosnkowe z taką pyszną i zdrową zupką paprykową. Oj zjadłabym, zjadła....:-)
2009/10/08 17:42:40
Bea dziekuję, te bagietki na prawdę warto upiec, pyszne są i takie proste w wykonaniu :)
Karolino to jak juz bedzie bardzo zimno i bedziesz chciała zjesc cos rozgrzewajacego to spróbuj koniecznie tej zupy :) moze się przekonasz :) Tilianaro potwierdzam wybornie ;-) Skoraczku chetnie bym Cię zaprosiła, ale pozostały juz po nich tylko zdjecia :) 2009/10/10 20:05:56
Bardzo apetyczne połączenie! Ja jestem miłośniczką kremów, więc testować będę z przyjemnością :)
Piękne bułeczki. Pozdrawiam M. 2009/10/19 21:17:01
Jak się cieszę, że ją przygotowałaś :)
Btw. nie bój się bezów :) |
Piękny , niezwykle kuszący duet
i oczywiście bardzo dziękuję ,że znalazłaś czas na wspólne pieczenie