WeekendowaPiekarnia
Blog > Komentarze do wpisu

Weekndowa Piekarnia #54



Bardzo się cieszę, że mogę poprowadzić kolejną Weekendową Piekarnię.
Dziękuję Margot :)

W najbliższą niedzielę są Mikołajki, Boże Narodzenie zbliżają się wielkimi krokami, a moja pierwsza propozycja przybliża trochę świąteczna atmosferę: Zaplatany chleb pełen orzechów włoskich i żurawin. Osobiście polecam zastąpić żurawiny kandyzowaną skórką pomarańczową, aromat i smak ogromnie na tym zyskuje, a chlebek staje się prawdziwie świątecznym wypiekiem. Specjalnie do tego chleba w zeszłym roku musiałam dorobić kandyzowanej skórki pomarańczowej, tak nam smakował :)
Przepis pochodzi z bloga Apple Pie, Patis & Pate.

Zaplatany chleb z orzechami i żurawinami

383 g maki chlebowej (3 szklanki),
43 g cukru (3 łyżki),
5 g soli (1/2 łyżki),
11 g drożdży instant (3 1/2 łyżeczki),

21 g ekstraktu pomarańczowego lub cytrynowego (1 1/2 łyżki),*
2 duże jajka (94 g),
113 g mleka w temperaturze pokojowej (1/2 szklanki),
28 g rozpuszczonego masła (2 łyżki),
57 g wody (1/4 szklanki),

255 g suszonych żurawin (1 1/2 szklanki),
85 g posiekanych orzechów włoskich (3/4 szklanki),

1 jajko do posmarowania wierzchu chleba

Mąkę, sól, cukier i drożdże wymieszać. Dodać ekstrakt pomarańczowy lub cytrynowy, jajka, mleko, wodę i masło. Dokładnie wymieszać i wyrabiać przez 5-6 minut. Odstawić ciasto na 5 minut, po czym dodać żurawinę i delikatnie wyrobić ciasto przez 2-3 minuty. Dodać orzechy i dalej wyrabiać, aż rozprowadzą się równomiernie po cieście. Odstawić do wyrośnięcia na 2 h.
Ciasto podzielić na trzy części i zapleść warkocz. Można także zapleść podwójny warkocz lub inny dowolny kształt.
Bochenek posmarować połową jajka i pozostawić do wyrośnięcia na 1-1 1/2 h lub aż podwoi objętość.
Piekarnik nagrzać do 165 stopni, bochenek posmarować raz jeszcze jajkiem i piec przez godzinę, obracając raz w trakcie. Odstawić do ostygnięcia na kolejna godzinę.

* Ekstrakt można z powodzeniem zastąpić startą skórką pomarańczową lub cytrynową ewentualnie pomarańczowym likierem np. Grand Marnier.

* * *

Kolejna propozycja to 'zwykły', razowy chleb. Tyle że z dodatkiem startera Tang Zhong (Water Roux starter), który zapewnia mu dłuższą świeżość i lepszą strukturę miąższu. Piekłam go już kilkakrotnie i sam chleb jak i metoda jego przygotowania jest warta wypróbowania.
Przepis z blogu Dodol&Mochi.

ThangZhong (Water Roux) starter:

50 g mąki,

250 g wody

Mąkę i wodę wymieszać dokładnie w garnuszku i postawić na niewielkim ogniu. Podgrzewać cały czas mieszając, aż osiągnie temperaturę 65 stopni. Ponieważ nie mam specjalnego termometra kuchennego posiłkowałam się wskazówkami na tej stronie i podgrzewałam masę tak długo, aż stała się szklista i widać było wyraźne smugi po mieszadle.

Starter przełożyć do miseczki i przykryć szczelnie folią spożywczą, tak żeby dotykała masy. Można go przechowywać w lodówce przez 3 dni. Przed kolejnym użyciem należy poczekać aż starter nabierze temperatury pokojowej.


Razowy chleb ze starterem Tang Zhong


Składniki (na dwa 20 cm bochenki):
(A)
280 g mąki chlebowej,
200 g mąki razowej,
10 g drożdży instant,
50 g cukru,
7 g soli
(B)
60 g jajek (mniej więcej 1 duże jajko),
140 ml mleka w temperaturze pokojowej,
120 g tang zhong w temperaturze pokojowej

50 g miękkiego masła

W jednej misce wymieszać wszystkie składniki A, w drugiej składniki B. Przelać mokre składniki do suchych i dokładnie wymieszać. Przełożyć ciasto na blat i wyrabiać, aż będzie gładkie i elastyczne. Dodać masło i dalej wyrabiać. Ciasto będzie gotowe, gdy będzie można je rozciągnąć w dłoniach, aż utworzy się cienka membrana*
Uformować kulę, przełożyć ja do miski i odstawić pod przykryciem do wyrośnięcia, aż podwoi swoją objętość (u mnie ciasto wyrastało w lodówce).
Ciasto podzielić na dwie części, każdą z nich podzielić na kolejne 4 części. Każdy kawałek rozwałkować, brzegi złożyć do środka, tak żeby powstał wałek o szerokości foremki, który następnie należy zwinąć**. Zrolowane ciasto układać w foremkach (po cztery w każdej), następnie przykryć i odstawić do wyrośnięcia, aż wypełni foremkę w 80%.
Piec w 180 stopniach ok. 30 minut. Uwaga! Bochenki szybko się rumienią.


*Widać to wyraźnie na 5 zdjęciu od góry w tym linku.
**Jeśli to co napisałam jest niezrozumiałe to tutaj znajduje się dokładna fotorelacja z przygotowania podobnego chleba.

* * *

Mam nadzieję, że moje propozycje przypadną Wam do gustu. Miłego pieczenia :)
wtorek, 01 grudnia 2009, aklat

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2009/12/01 15:37:24
Aklat , bardzo smakowite te propozycje
ten warkocz to prawdziwie już taki mikołajkowy, a chleb bardzo mi się podoba , bo bardzo chce śrubować upiec coś wg tej metody
-
ptasia
2009/12/01 15:59:01
Ten drugi przepis mnie b. zaciekawił. Mam trochę napięty czasowo weekend, ale postaram się upiec.
-
2009/12/01 17:15:56
Aklat, nie uwierzysz, własnie wracałam do domu i zastanawiałam się czy nie upiec tejże chałki (bo ona z Petera Reinharta jest) na wigilię jedną z wielu na niedziele. I proszę mogę się przyłączyć. Przyznaj się wiedziałaś ;-)?
-
Gość: kass55, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/01 17:44:20
Chałka w moim stylu tzn wypieczona, 'nadziana' jak się patrzy...upiekę chleb baaardzo intrygujący, zaciekawił mnie i pewno też będzie, nie wiem tylko czy w weekend.
Pozdrawiam.
-
2009/12/01 18:55:39
Ja się piszę na chałkę!
-
2009/12/01 19:46:05
Cieszę się, że są chętni do pieczenia :)

Narzeczono oczywiście że wiedziałam ;-) a czy ta wersja bardzo różni się od oryginału?
-
karol.ina.l
2009/12/01 20:24:41
Chałka baardzo mi się podoba (po ostatnich ciasteczkach połączenie żurawiny i orzechów ma moją całkowitą aprobatę). W ten weekend pieczenia raczej nie będzie, ale może rzeczywiście fajnie byłoby upiec ją na Święta?
-
bea.w.kuchni
2009/12/01 22:42:35
Swietne propozycje! Mam nadzieje, ze uda mi sie przylaczyc...

Pozdrawiam!
-
sonieczka111
2009/12/02 07:41:35
Zainteresował mnie przepis na razowy chleb, zwłaszcza że jeszcze nie robiłam ze starterem tang zhong. Postaram się przyłączyć się do zabawy.
-
Gość: Lu, 88.220.105.*
2009/12/02 09:11:02
Chałka do mnie woła zrób mnie, zrób :)
-
olciaky
2009/12/02 14:36:20
Hmm.. brzmią ciekawie..
Ja chyba się skuszę na ten chlebek zaplatany z żurawinami,bo żurawinę ostatnio bardzo polubiłam:)
Pozdrawiam.
-
2009/12/02 16:36:36
Aklat spojrzę w wolnym czasie, do wieczora. Napisz mi maila na Gospodarnanarzeczona@gmail.com Choć na pierwszy rzut oka nie i sprawdzałam na tamtym blogu i tam jako żródło Peter Reinhart. W oryginale rzecz jasna żurawibna bo tam wstępniak o Święcie Dziękczynienia a ono jest bardzo zurawiowe. I połączenie żurawiny pomarańcza też jak najbardziej świąteczne.
-
2009/12/02 21:35:21
Aklat, to przepis z Petera Reinharta tylko u niego 3/4 łyżeczki soli zamiast 1/2 i mleku lub maślanka może być.
Nazywa się Cranberry-Walnut Celebration Bread
-
2009/12/04 13:18:02
Narzeczono dziekuję :) czyli prawie identyczny przepis z oryginałem :)
-
atina_bc
2009/12/05 12:25:24
No to zrobiłam ten zaplatany - pycha:) Świetny wybór Aklat :)
-
chez_zapbook
2009/12/09 20:30:53
upieklam dzis ten razowy ,ktory u mnie nie jest razowym przez glupia pomylke,ale wyszedl chleb wysmienicie,dziekuje i przepraszam za spoznienie
-
chez_zapbook
2009/12/09 20:32:12
zapomnialam ;) zapbook.canalblog.com/archives/2009/12/09/16090338.html
-
chez_zapbook
2010/01/27 23:14:49
A tu ten zaplatany ,bardzo spozniony zapbook.canalblog.com/archives/2010/01/27/16498637.html pozdrawiam i dziekuje