WeekendowaPiekarnia
Blog > Komentarze do wpisu

Baileys

Na święta przyjechała do mnie siostra :) i przywiozła ze sobą, między innymi, przepis na to cudo: pyszny, karmelowo-kawowy likier Baileys.

Likier robiłam z pamięci i dałam więcej kawy niż było pierwotnie w przepisie. Ale taki, mocno kawowo, smakuje równie dobrze.

Przepis Polki podpatrzony u Cudawianki.



Składniki:

1/4 litra wódki,
puszka mleka skondensowanego słodzonego,
1/2 puszki mleka skondensowanego niesłodzonego,
1 łyżka ekstraktu wanilii,
2 łyżki kawy rozpuszczalnej

Puszkę mleka skondensowanego słodzonego gotować przez ok. 3-4 h. Ostudzić i dopiero otworzyć. Kawę zaparzyć odrobiną wrzątku i połączyć wszystkie składniki, dodając według smaku więcej wódki lub mleka niesłodzonego. Przelać do butelki i schłodzić w lodówce. 
środa, 07 kwietnia 2010, aklat

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
ugotujmy
2010/04/07 13:21:40
cudny dodatek do siostrzanych pogaduszek :-)
-
wiosenka27
2010/04/07 14:11:48
Bayley to jeden z moich ulubionych likierów:)
-
zaytoona
2010/04/07 18:41:43
Co prawda alkoholu jeszcze nie piję, zważając na wiek... ale w przyszłości bez wątpienia się na takiego Baileys`a skuszę. Musi super smakować!

Pozdrawiam! :)
-
tilianara
2010/04/07 18:54:02
Lubię, bardzo lubię i też ostatnio zrobiłam na babskie i nie tylko pogaduszki :) I tez dodałam więcej kawy - telepatia normalnie :)
Pozdrawiam :)
-
kucharnia
2010/04/07 21:21:10
Koniecznie muszę spróbować! Uwielbiam takie likiery! Szkoda, że tego nie można posmakować wirtualnie....
Pozdrawiam:)
-
majanaboxing
2010/04/07 22:53:59
Mmm... to jest pycha! Tez robiłam :)))
-
zawszepolka
2010/04/07 23:50:01
Myślę że on, ten likier, to by świetnie smakował ze ślimaczkami Edytki :))))))
-
dziwnograj
2010/04/08 11:23:16
Lubię chociaż jak dla mnie za słodkie ;) Ale jednak domowy Baileys to rarytas
-
karol.ina.l
2010/04/09 21:11:03
Zapamiętam sobie, bo mamy w najbliższym czasie wesele (nie moje ;) i pewnie zostanie dużo wódki (bo niby na wszelki wypadek kupić trzeba, ale impreza będzie mała i amatorów czystej chyba? też niewielu) a głupio by było, żeby się potem tak po prostu zmarnowała. A słodkie likiery lubię jak najbardziej.
-
aga-aa
2010/04/18 21:10:46
już lecę do ciebie! :)
uwielbiam, kocham, czczę ;)
kiedyś sama robiłam tak jak ty, ale odkąd mieszkam na swoim, nie u mamy, boję się o moją kuchnię, że puszki wybuchną...z moim szczęściem to całkiem realne...
-
2010/04/20 07:30:54
Pyszny likier, będe musiała teraz spróbować zrobić jak smakuje własnej roboty ;), pozdrawiam :)